

Polecam lekturę Przemyśleń
Takie tam
W poszukiwaniu
Kto, jak nie Ty
O marzeniach
Ale mi ulżyło!
Z szacunkiem Panowie!
Porządki przed wakacjami
Zmiana
Jeden klocek fundamentu
Jeśli chcesz otrzymywać informację o nowych "Przemyśleniach" zapisz się na moją listę dystrybucyjną.
Ech zima...
„Myślę sobie, że ta zima kiedyś musi minąć,
Zazieleni się, urośnie kilka drzew.
Niedojedzony chleb w ustach zdąży się rozpłynąć,
A niedopity rum rozgrzeje jeszcze krew (...)”
I tak słuchając tej piosenki przychodzi mi na myśl, że pory roku mogą być niezłą metaforą naszego życia....
Bo przecież zima ZAWSZE mija... Mimo, że czasami nam się wydaje wieczna i bez żadnych widoków na wiosnę....
I pewnego dnia, jak zwykle, wychodzisz z domu.... a tutaj powietrze pachnie inaczej, dzień jest jakiś taki długi, słońce zaczyna przygrzewać, a ludzie dookoła są jakby bardziej radośni....
O, zaczyna się! – mógłbyś pomyśleć.... gdybyś tylko na chwilę wychylił głowę spod zimowego kołnierza. Mógłbyś wtedy poczuć zapach rozmarzającej ziemi, zobaczyć wypychające się pączki na drzewach i usłyszeć tę szaloną radość ptaków na wieść o zbliżającej się wiośnie.
Gdybyś tylko wychylił się zza tych szalików i czapek...
Gdybyś tylko.....
Świat da Ci wszystko to, na co jesteś gotowy!
A na co jesteś gotowy?
Wiosennie pozdrawiam
Agata









