

Polecam lekturę Przemyśleń
Takie tam
W poszukiwaniu
Kto, jak nie Ty
O marzeniach
Ale mi ulżyło!
Z szacunkiem Panowie!
Porządki przed wakacjami
Zmiana
Jeden klocek fundamentu
Jeśli chcesz otrzymywać informację o nowych "Przemyśleniach" zapisz się na moją listę dystrybucyjną.
HEEEEJ
Czym jest dla Ciebie młodość?
Dla mnie młodość, to radość życia, to ciekawość świata, to ukochanie siebie i czerpanie z tego szczęścia! To otwartość na zmiany i brak ograniczeń, które nie pozwalają się śmiać. To czerpanie radości ze zwykłych, małych spraw. To zdolność do bycia TU i TERAZ. To umiejętność wyłączania zmartwień i życia chwilą.
Znam cudownych, aktywnych ludzi, którzy twierdzą, że wszystko, co najlepsze mają już za sobą, tylko dlatego, że minęło 36 wiosen (z czego świadomych było ze 20).
Znam też 23. latków, którzy mają poczucie, że nic nie osiągnęli, bo przecież TEN wiek zobowiązuje….
Jeśli miarą młodości miałby być tylko wiek, to młodzi bylibyśmy TYLKO przez 18% naszego życia, przez poprzednie 18% jesteśmy dziećmi, a reszta, czyli 64% naszego życia, to starość…. wielce to smutne….
Jeśli rzeczona „młodość” kończy się w wieku 30 lat, to następne 50-60 będziemy musieli przeżyć w starości. (swoją drogą – ciekawe, co powiesz o swoich trzydziestu kilku latach, gdy będziesz miał 70…).
Ja osobiście nie jestem w stanie znieść takiej perspektywy, więc mając w Nowym Roku 36 lat - jestem młoda! Wciąż mi się chce żyć, doświadczać, poznawać. Wciąż odkrywam tak niesamowite rzeczy, o których w wieku 20 lat nawet nie śmiałam pomyśleć! Wciąż mam głupie pomysły i wciąż chce mi się CHCIEĆ.
A teraz szczerze odpowiedz: Czy naprawdę chciałbyś mieć teraz o 10 lat mniej?
Czy naprawdę chciałbyś się cofnąć o te 10 lat, umieć tak mało, przeżyć tak mało, jak te 10 lat temu? Czy naprawdę chciałbyś poświęcić tę wielką wiedzę tylko po to, żeby mieć kilka zmarszczek mniej lub po to, żeby przez chwilę Twoje ciało było bardziej wydolne?
Ja kategorycznie odpowiadam NIE.
Uwielbiam swoje zmarszczki, które świadczą o moim doświadczeniu i tym, że lubię się śmiać. Lubię też swoje ciało, które jest mniej sprawne niż u 20 latków, ale jest o wiele od nich mądrzejsze - dokładnie wie kiedy się zatrzymać, bo dusza potrzebuje refleksji i dokładnie wie kiedy ruszyć z kopyta, bo właśnie nadszedł właściwy moment.
Zarówno młodość jak i starość są w głowie i od niej tylko zależą.
Taką wersję przyjęłam i z radością będę się jej trzymać!
Wiecznie młoda Agata









