strona główna   o mnie   linki   przemyślenia   kontakt   
 
 
life coaching     business coaching     executive coaching     
przemyslenia
co nowego

Polecam lekturę Przemyśleń

Takie tam
W poszukiwaniu
Kto, jak nie Ty
O marzeniach
Ale mi ulżyło!
Z szacunkiem Panowie!
Porządki przed wakacjami
Zmiana
Jeden klocek fundamentu

STARSZE ARTYKUŁY

 
Jeśli chcesz otrzymywać informację o nowych "Przemyśleniach" zapisz się na moją listę dystrybucyjną.




 

 

 

« powrót

O marzeniach

Uważaj, o czym marzysz, bo się spełni!

 

Ostatnio często tematem moich rozmów ze znajomymi są nasze marzenia. I za każdym razem dochodzimy do wniosku (bądź ja ich przekonuję :-))), że warto marzyć o sednie, a nie o środku prowadzącym do tego sedna...

Bo, po co marzyć o wygranej w totka, jeśli tak naprawdę, to marzysz, żeby za te pieniądze kupić dom dla siebie i swojej rodziny, bo chcesz mieć tam swoją czytelnię, żeby w spokoju czytać tam książki, bo chcesz mieć basen, żeby móc pływać kiedy przyjdzie Ci na to ochota, bo chcesz, żeby Twoje dzieci miały swoje pokoje i miejsce do zabawy...

I jak się nad tym dobrze zastanowisz, to się okaże, że tak naprawdę, to marzysz, żeby mieć czas dla siebie (i będziesz wtedy czytał książki), marzysz o tym, żeby być w dobrej kondycji fizycznej (od tego codziennego pływania :-))) i chciałbyś być dobrym rodzicem.

Czy aby na pewno do spełnienia tych marzeń potrzebujesz 10 mln złotych?

Czy może być tak(całkiem przypadkiem), że te WŁAŚCIWE marzenia możesz zacząć realizować już teraz, bez wielkich pieniędzy z wygranej?
Czy może, w takim razie, te wielkie pieniądze z wygranej są tylko wymówką do tego, żeby nie zacząć realizować swoich marzeń???

NIE!!!
TO BYŁOBY GŁUPIE! Bardzo głupie....

 

No więc – CO CI SIĘ MARZY?

 

 

Agata

 

 


dodaj komentarz (maks. 255 znaków)*:

podpis*:
e-mail*:
wpisz pierwszy wyraz w tytule tego artykułu:
antyspam*: