strona główna   o mnie   linki   przemyślenia   kontakt   
 
 
life coaching     business coaching     executive coaching     
przemyslenia
co nowego

Polecam lekturę Przemyśleń

Takie tam
W poszukiwaniu
Kto, jak nie Ty
O marzeniach
Ale mi ulżyło!
Z szacunkiem Panowie!
Porządki przed wakacjami
Zmiana
Jeden klocek fundamentu

STARSZE ARTYKUŁY

 
Jeśli chcesz otrzymywać informację o nowych "Przemyśleniach" zapisz się na moją listę dystrybucyjną.




 

 

 

« powrót

Takie tam

Jako, że należę do szacownej grupy DDA często czytuję artykuły na ten temat i właśnie dzisiaj znowu na jeden z nich trafiłam. Pani bardzo mądrze napisała, że DDA mogą mieć problemy z hierarchizacją priorytetów, niskim poczuciem własnej wartości, łatwością we wchodzeniu w toksyczne związki, często mają problem z radzeniem sobie z własnymi emocjami….

I tak czytam, czytam…. I dochodzę do wniosku, że większość ludzi, których znam, a którzy nie są DDA również ma takie problemy. Zbyt często spotykam ludzi, którzy borykają się z niskim poczuciem własnej wartości, a nawet więcej – wyjątkiem są ludzie, którzy naprawdę wierzą w siebie, akceptują siebie, znają i rozumieją swoje potrzeby i wartości. I to jest naprawdę przerażające, bo tej większości nawet nie przemknie przez myśl, że warto zastanowić się według czyich zasad żyję, swoich czy kogoś innego. Większość ludzi jest tak daleko od siebie, że nawet nie zastanawiając się dłużej wykrzyknie „oczywiście, że według swoich!”, a nie potrafią odpowiedzieć sobie na pytanie, a co jest dla mnie w życiu najważniejsze? Jakimi wartościami się kieruję? Co sprawia, że wybieram tych a nie innych ludzi na przyjaciół, partnerów? I po co żyję? Ślizgają się po powierzchni udając, że żyją… twierdzą, że ich życie nie zależy od nich i robią rzeczy, których żałują – zamiast się na nich uczyć, itd., itp.

LUDZIE - wasze życie zależy od Was - jakkolwiek byś się teraz nie buntował na te słowa i ile byś argumentów na jego zaprzeczenie nie znalazł - TWOJE ŻYCIE ZALEŻY OD CIEBIE. To jak reagujesz i jak sie czujesz w swoim życiu - zależy od Ciebie. Twoją decyzją jest czy na daną sytuację zaregujesz krzykiem, czy radością - TO TWOJA DECYZJA. Obojętnie, czy w to wierzysz, czy nie - TAK PO PROSTU JEST. Bo czy wpływa na kształt Ziemi to, że ktoś nie wierzy, że jest okrągła???
No i nad poczuciem własnej wartości również można pracować....

To pozdrawiam :-)

Agata

 


dodaj komentarz (maks. 255 znaków)*:

podpis*:
e-mail*:
wpisz pierwszy wyraz w tytule tego artykułu:
antyspam*: